O mnie prywatnie

Urodziłem się 17 stycznia 1972 roku na warszawskim Powiślu z matki Warszawianki i Ojca z Krakowa. Mój ojciec – krakowski jazzman, dziadek – przedwojenny krakowski sędzia apelacyjny i pradziadek – podpora galicyjskiego szkolnictwa – wszyscy byli krakowianami, jak również i przyrodni brat – Piotr Ferster, wieloletni dyrektor Piwnicy pod Baranami. Rodzina ze strony matki od pokoleń związana jest z Warszawą. Wuj, brat matki Andrzej Arens poległ w pierwszej godzinie Powstania Warszawskiego. Ciotka, siostra matki Izabella Skrońska z domu Arens była łączniczką Komendy Głównej AK.

DZIECIŃSTWO, „REJ” I „SOLIDARNOŚĆ”

Jako dzieciak zagrałem w filmie TVP “Nasze podwórko”. Wiek poważny zaczął się dla mnie wraz z przekroczeniem progów liceum im. Mikołaja Reja. Nastał rok 1989 i moje pierwsze doświadczenie polityczne, jeśli nie liczyć licznych ucieczek przed Zomowcami na alternatywnych obchodach różnych narodowych rocznic. Jako wolontariusz pracowałem w biurze Solidarności “Niespodzianka” na Placu Konstytucji w Warszawie stając się nadwornym translatorem. Członkowie delegacji amerykańskiego Kongresu, którzy przyjechali obserwować wybory w 1990 r. postanowili dać szansę dobrze zapowiadającemu się lingwiście i zorganizowali mi stypendium w jednym z najbardziej prestiżowych amerykańskich liceów Cranbrook-Kingswood w Bloomfield Hills.

STUDIA

Po powrocie ze Stanów miałem niewiele czasu na przygotowanie się do egzaminów na studia, więc zamiast na wymarzone prawo w obawie przed wojskiem poszedłem na anglistykę… i dobrze zrobiłem. Równolegle zacząłem studiować stosunki międzynarodowe, po to, aby wreszcie zrealizować swoje marzenie o pracy w dyplomacji. Po stypendium w Oxfordzie, gdzie pisałem pracę na temat unijnej polityki zagranicznej zdecydowałem się na Kolegium Europejskie w Natolinie.

MOJA ŻONA

Gosię spotkałem w 1997 roku podczas studiów w Natolinie, była siostrą mojego kolegi. Skończyła Akademię Ekonomiczną w Krakowie i dziś zajmuje się promocją Warszawy. Pobraliśmy się w 2002 roku. Mamy dwójkę fajnych dzieciaków. Ola jak na wnuczkę prawdziwych Ślązaków urodziła się w Barbórkę 2004, Staś podczas wieczoru wyborczego w 2009 roku.

HOBBY

W mojej rodzinie pasją przekazywaną z pokolenia na pokolenie są książki. Sam kolekcjonujĘ też płyty. Uwielbiam sporty, które uprawia się na świeżym powietrzu. Na nartach nauczyłem się jeździć, gdy miałem 3 lata i tak już zostało. Zimą każdą wolną chwilę spędzam w górach. Latem narty zamieniam na deskę windsufingową i nurkuję.